Serwerownia bez wydajnego systemu chłodzenia to jak silnik bez układu chłodniczego. Przez pierwsze chwile wszystko działa bez zarzutu, ale im dłużej trwa obciążenie, tym szybciej rośnie ryzyko awarii. I choć serwery nie wydają dźwięków alarmowych tak, jak przegrzewający się silnik a jedynie wysyłają, w zależności od konfiguracji alerty po sieci monitorującej, skutki ich przegrzania mogą być równie kosztowne.
Odpowiednio dobrany i skonfigurowany system chłodzenia to jeden z kluczowych elementów infrastruktury IT – zarówno w dużych centrach danych, jak i w mniejszych, firmowych serwerowniach.
Sprzęt IT, zwłaszcza serwery, generuje znaczną ilość ciepła. Wystarczy kilka urządzeń pracujących w zamkniętym pomieszczeniu, by temperatura zaczęła niebezpiecznie rosnąć. A przegrzewanie się sprzętu to nie tylko ryzyko chwilowej awarii, ale również:

W wielu firmach chłodzenie serwerowni sprowadza się do klasycznego klimatyzatora split lub do… uchylonego okna. Takie podejście działa – przez jakiś czas. Później pojawiają się problemy: nierównomierna temperatura, wilgoć, zapylenie, a nawet kondensacja wody w niekontrolowanych miejscach. To droga na skróty, która w dłuższej perspektywie prowadzi do kosztownych awarii.
Najczęstsze błędy to:
W zależności od wielkości serwerowni, poziomu obciążenia i wymagań środowiskowych, stosuje się różne rozwiązania. Oto najważniejsze z nich:
Systemy dedykowane do pracy 24/7, z możliwością dokładnej kontroli temperatury, wilgotności i przepływu powietrza. Pracują stabilnie i są odporne na zmienne warunki.
Rozwiązanie, w którym jednostki chłodzące są montowane bezpośrednio pomiędzy szafami rack lub nawet wewnątrz nich. Pozwala to skutecznie kontrolować temperaturę przy dużym zagęszczeniu sprzętu.
Ustawienie szaf w rzędach, które oddzielają strefy wlotu zimnego powietrza od wylotu gorącego. To jedno z najprostszych, a zarazem bardzo skutecznych rozwiązań organizacyjnych.
Wykorzystują chłodne powietrze zewnętrzne do wspomagania systemu chłodzenia, co pozwala znacznie obniżyć koszty eksploatacyjne – o ile pozwalają na to warunki środowiskowe i lokalizacja.
Efektywne chłodzenie to nie tylko wybór klimatyzatora. To cały układ, który musi współgrać z innymi systemami:
Chłodzenie serwerowni to jeden z tych elementów, których „nie widać”, dopóki wszystko działa. Ale to właśnie ono decyduje o tym, czy sprzęt będzie pracował stabilnie, czy nieoczekiwana awaria sparaliżuje firmę w najmniej odpowiednim momencie.
Odpowiedni dobór systemu chłodzenia – dopasowany do charakteru obiektu i obciążenia IT – powinien być traktowany na równi z zasilaniem awaryjnym, systemami bezpieczeństwa czy okablowaniem strukturalnym.